Filtry
Producent
-
Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi
(1)
-
Akademia Sztuki w Szczecinie
(1)
-
Analog.mag
(2)
-
Arkady
(2)
-
ArtRage
(8)
-
Biblioteka Wielkopolska im. Stanisława Barańczaka
(9)
-
Centrum Architektury
(1)
-
CSW Zamek Ujazdowski
(1)
-
Części Proste
(2)
-
Dwie Siostry
(1)
-
Filtry
(3)
-
Format
(1)
-
Fundacja Bęc Zmiana
(1)
-
Ha!art
(7)
-
Heterodox
(2)
-
hus
(1)
-
Inna Warszawa
(1)
-
Instytut Badań Literackich PAN
(3)
-
Instytut Książki
(2)
-
Instytut Wydawniczy Książka i Prasa
(2)
-
Karakter
(2)
-
Kontent
(2)
-
Krytyka Polityczna
(2)
-
Lokator
(14)
-
Małopolski Instytut Kultury
(1)
-
Marginesy
(2)
-
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
(8)
-
NewHomers
(7)
-
Obroty
(1)
-
Oficyna Bractwa Trojka
(2)
-
Pauza
(2)
-
Sfera życia
(3)
-
słowo/obraz terytoria
(2)
-
Tajfuny
(6)
-
Wydawnictwo Cyranka
(3)
-
Wydawnictwo Czarne
(1)
-
Wydawnictwo Ossolineum
(2)
-
Wydawnictwo Znak
(1)
-
Zamek Królewski
(1)
-
Zupagrafika
(2)
Daleko od Linden
Daleko od Linden to historia prawdziwa i nieprawdziwa jednocześnie. Stanowi alternatywną wersję jedynego spotkania dwóch kobiet, które dzieliło wszystko – pochodzenie, warunki życia, wyznawane wartości.
Brudne płótno
Wielowiekowy konflikt, historie jednostek i całego społeczeństwa, kultura i sztuka, ludzkie tragedie i radości – Brudne płótno to jedna z najciekawszych książek o burzliwym czasie Kłopotów w Irlandii.
Archipelagi Rolanda Topora
Archipelagi Rolanda Topora Agnieszki Taborskiej to bardzo osobista opowieść o kultowym artyście oraz przyjaźni między pisarką a tytułowym bohaterem
Niedaleko pada granat od jabłoni
Agnieszka Dauksza z precyzją i literackim kunsztem pisze o uwikłaniu postaci w strategie przetrwania, asymilacji i awansu. Docieka, co w ich losach jest najbardziej prawdopodobne, zestawia sprzeczne racje, nie rozstrzyga cudzych i własnych wątpliwości. Pyta, jak określać status pogubionych dzieci i matek, jak mówić o osobach bez pochodzenia, o ludziach rozbitkach. Które więzy są ważniejsze: z krwi czy z wyboru? I ile granic trzeba przekroczyć, by miejsce urodzenia odczuwać jako własne?