Odwracanie porządku. Wybór wierszy z lat 80. XX wieku
Jak stwierdził Czesław Miłosz, literatura lat osiemdziesiątych chorowała na „poczciwość”, czyli nadmiar dobrych, patriotycznych i wolnościowych intencji oraz niedostatek ambicji artystycznych, poświęcenie artyzmu na rzecz etosu. W pisarstwie najaktywniejszych wtedy poetów pojawia się przeczucie drugorzędności własnej twórczości wobec historii, która okazała się poetką największą. Innym przypadła rola poślednia – sekretarzowania jej wyrokom, zapisywania ekspresji, świadczenia o faktach, w najlepszym razie powtarzania jej sekretnych rytmów.
Dowód tożsamości
„Dowód tożsamości” Mahmuda Darwisza – przekrojowy, reprezentatywny wybór wierszy czołowego palestyńskiego poety w przekładzie znakomitej tłumaczki Hanny Jankowskiej – jest wreszcie dostępny i ukazuje się jako jego pierwsza książka w języku polskim po 35 latach (!) od przyjęciu maszynopisu do pierwotnie zaplanowanej publikacji.
Wiersze i sny
Trud surrealisty przypomina trud psychoanalityka, co zauważył Kuba Mikurda w swojej książce „Nie-całość”: „Psychoanalityk nie szuka, bo nie wie, czego szukać. Wie, czego szukał dopiero, gdy to znajdzie, dopiero, gdy to usłyszy. Nie szuka, ale słucha. Słucha tego, co mówią analizowani, ale przede wszystkim jak mówią. Wyłapuje powtórzenia, manieryzmy, zająknięcia, zmiany tonacji, kłopoty ze znalezieniem słowa, neologizmy itd. Wszystko, co – zgodnie z zasadami komunikacji – nie ma sensu, co nie na miejscu i nie na czasie.
Lyrica
Nie ustają gorące dyskusje wokół slamu poetyckiego, choć niestety głosy krytyczne nie należą do najcelniejszych. Zadawane zupełnie na serio pytanie „po co slamerki drukują swoje wiersze w książkach?” zbliża nas bowiem w takim samym stopniu do prawdy o wierszach jak pytanie „po co poeci (nieslamowi) czytają swoje wiersze publicznie?”. Robią to, są różni i różne, podobni i podobne – zaakceptujmy ten fakt, tupanie niczego nie zmieni. Slam stanowi obecnie w Polsce nie tylko ważną część sceny poetyckiej i życia literackiego w ogóle, ale jest ich żywotnym, odświeżającym nurtem, który z pewnością częściej otwiera swoją publiczność literacką na uczonych w piśmie, niż podbiera piśmiennym niszowe czytelniczki (by wieść je, oczywiście, ku analfabetyzmowi, demokracji i obscenie). Agata Afeltowicz i jej „Lyrica” są tego najbardziej jaskrawym dowodem.
Niepamiętnik
„Niepamiętnik, czyli podróż do Gorczakowa i jeszcze dawniej”, tom prozy sięgającej w głąb genealogii rodzinnej Jerzego Ficowskiego, to opowieść o czasie dla niego niepamiętnym, a mimo to najprawdziwiej założycielskim.
Kink-meme
Poetka-demiurgini z fanowskim zacięciem wrzuca znane postacie w pozornie odległe konteksty, miksuje ich porządki i narracje. Kink-meme to wiersze, które jednocześnie reprodukują i dekonstruują sensy, a jeśli mają jakiś kink, ujawnia się on w bólu i skrajnej potrzebie bliskości ich bohaterów. W alternatywnej rzeczywistości „jest ciepło, syto, grill i pax aeterna”.
Środki do pielęgnacji chmur
Na debiutancką książkę prozatorską Piotra Sommera składa się siedem opowiadań, których pierwszoplanowym bohaterem jest małe miasteczko pod Warszawą widziane oczami zmieniającego się w czasie narratora.
Dziecko bez
„Dziecko bez” to książka, w której nieustannie powracamy do przestrzeni rozciągającej się pomiędzy tymi dwoma pojęciami, do pozornych podobieństw i głębokiej różnicy osadzającej się w napięciu na linii czułość – bliskość. Sajkowski mierzy odległości i ujawnia dystans – w tym prawdopodobnie ten najtrudniejszy do uchwycenia, bo wewnętrzny, spekulatywny, niewyraźny, wynikający z konfrontacji z „oznaczaniem” ciała, tożsamości i oczekiwań. Owa problematyczna i problematyzowana bliskość odmienia się tutaj przez różne (wszystkie?) przypadki.
Kotlet frazy
Robert Rybicki podrzuca nam mielony kotlet, który atakuje już z okładki książki, a przecież dopiero wstaliśmy po ostrym kopniaku w głowę.
Belgijskie rozwiązania
Czy „Belgijskie rozwiązania” są „jakimś rozwiązaniem”? Z instagramowego zasobu oznaczanego przez #belgiansolutions można wnioskować, że tak.
Obóz zabaw
„Obóz zabaw” to czwarta już książka poetycka podlaskiej autorki. W formie poematu z przypisami Kulikowska w nowy sposób mierzy się z tematyką i figurami towarzyszącymi jej pisarskiej drodze od samego początku: zaliczyć do nich można pamięć o doznanej przemocy, doświadczenie biedy i wykluczenia klasowego na poziomie jednostkowej biografii oraz poszukiwanie strategii walki z nimi, spośród których najważniejszą rolę pełni praca nad świadomością językową.
Wielka radość w polskich domach
W swojej gęstej i błyskotliwie prowadzonej, debiutanckiej powieści Krzysztof Sztafa kreśli obraz kondycji warstwy inteligencji pokolenia dwudziesto- i trzydziestolatków rozrywanego przez sprzeczności kultury schyłkowego kapitalizmu w wersji nadwiślańskiej.