Obcy
Obcy przyniósł Albertowi Camusowi popularność. Stał się bestselerem, czego Camus chyba nie do końca rozumiał, nie chciał być autorem wyłącznie Obcego. Chciał nie chciał, w roku 1940 dał światu zwierciadło, w którym może przejrzeć się człowiek. To jedna z książek (nie tylko francuskich czy dwudziestowiecznych, ale książek w ogóle), które są w ciągłym obiegu czytelniczym, to znaczy są nieustannie czytane, przemyśliwane, interpretowane. Wciąż aktualne, niepokojące. Domagające się kolejnych edycji, kolejnych przekładów.
Bohater zagadka, Meursault, który imię zawdzięcza czy to znanemu burgundowi, czy skażonemu burgundzkim „u” mariażowi słońca i morza, z których się zrodził, z którymi się stapia, które przynoszą mu szczęście i zadają cierpienie. I powieść o byciu obcym, o człowieku uciskanym przez społeczeństwo, rzecz o miłości, o zgubnym wpływie słońca. I wielu innych sprawach.
Dziennik roku zarazy
Bez tej książki nie byłoby ani Dżumy Alberta Camusa, ani Innego świata Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Napisana jak reportaż, położyła podwaliny pod literaturę, która stawia człowieka twarzą w twarz z problematyką zagłady. Ale Dziennik roku zarazy Daniela Defoe to nie tylko dokument o zarazie, która nawiedziła Londyn w 1665 roku, to również powieść historyczno-obyczajowa, której bohaterem jest City. To powieść-metafora, z zapowiedzią kolejnej zarazy. Właśnie dlatego badacze Defoe dopatrują się w niej "kontynuacji Robinsona Cruzoe".
Drohobycz
Drohobycz to nowy tom wierszy znanego w Polsce ukraińskiego poety Serhija Żadana. Jest to również miasto dobrze znane każdemu czytelnikowi w Polsce – to w nim urodził się Bruno Schulz. Autor tomu we wstępie tak oddaje aurę tego wyjątkowego miejsca: „Natomiast Drohobycz… Drohobycz to miasto, które było miastem, kiedy miast prawie nie było. Ma ono miejską zabudowę. Czyli chaotyczną i nieuporządkowaną. Czyli najwygodniejszą dla mieszkańców. Czyli taką, która pozwala zabłądzić między dwiema ulicami i trzema kościołami. Bo jeśli w mieście nie można zabłądzić — no to w ogóle nie jest to miasto”. Ta magia towarzyszy lekturze wierszy w przekładzie Jacka Podsiadły. W skład tomu wchodzi 15 kolorowych grafik ukraińskiej artystki Olgi Czyhryk.
Budowniczy ruin
Na tę znakomitą powieść składa się co najmniej siedemnaście splatających się ze sobą, wypływających z siebie nawzajem i rozplatających się znów z sadystycznym wręcz wyrafinowaniem opowieści, rozpiętych między rzeczywistością końca lat 60. XX stulecia a Wenecją dożów.
Dom Władzy T. 1-3
Nowatorska praca znanego amerykańskiego historyka i eseisty poświęcona wyjątkowemu budynkowi w Moskwie, gdzie zamieszkiwali wszyscy prominentni politycy najwyższych władz partii i rządu Związku Sowieckiego.
Kochanka Wittgensteina
Ogłoszona „szczytowym osiągnięciem amerykańskiej prozy eksperymentalnej" Kochanka Wittgensteina Davida Marksona (1927–2010) to powieść osobliwa. Obsesyjna, przewrotna, dowcipna, przejmująca. Skazana na pierwszą osobę liczby pojedynczej, w bardzo szczególnym sensie post-apokaliptyczna, w nietuzinkowy sposób erudycyjna.
Początek końca historii. Tradycje polityczne w XIX wieku
Autor proponuje spojrzenie na Europę, zgodnie z którym historia ma znaczenie dla dzisiejszej tożsamości – przede wszystkim europejskiej kultury. Rozważa współczesną Europę jako konkretną koncepcję nowoczesności w świecie oraz jako istniejący układ ekonomicznych, społecznych i politycznych sił stanowiący rezultat zachodzących przez ostatnie dwa stulecia procesów zmian.
Po co czytać klasyków
Pierwsza polska edycja tomu wydanych pośmiertnie esejów Itala Calvina o pisarzach (od Homera i Owidiusza do Borgesa i Queneau). Uważana jest za jego „autobiografię intelektualną".
Jeżeli t=0
Pośród mnogości zjawisk znajdziemy tu sentymentalizm fizyki, melancholię kombinatoryki, zmagania z teorią poznania, rojenia o nadrzędnym ładzie, biologię molekularną pustki, być może nawet geometrię miłości.