Obcy, inny, wykluczony, wyd. 2
Nasza humanistyczna i progresywna kultura dostarcza wielu wzniosłych i uniwersalnych idei, takich jak miłość bliźniego, gościnność, tolerancja, prawa człowieka. Ale czy rzeczywiście są one uniwersalne? Trzeba spojrzeć na nie okiem obcych i innych, by dostrzec, że jasna strona humanizmu ma swój mroczny rewers. Różnie go można nazwać: barbarzyństwem, kolonializmem, imperializmem, faszyzmem, rasizmem, nihilizmem. Równość bowiem jest projektem, dyskryminacja – faktem. Czy posthumanizm zmieni tę sytuację?
Ulica Ordener, ulica Labat. Autobiograwiury
Sarah Kofman ma sześćdziesiąt lat, gdy z odwagą wpisuje w swoje filozoficzne dzieło wspomnienie z dzieciństwa spędzonego w ukryciu w latach 1942–1944. Miała siedem lat, gdy policja w obławie zgarnęła z domu przy rue Ordener w Paryżu jej ojca, rabina małej synagogi polskich Żydów. Ojciec zginął w Auschwitz. Sarah wraz z matką znalazły schronienie u francuskiej katoliczki, „pani z rue Labat”. To początek historii, zapisanej pomiędzy dwiema ulicami, dwoma językami (jidysz i francuskim) oraz dwoma światami oddzielonymi przepaścią.
Zrozumieć Trójmiasto. Mozaika urbanistyczna 1930–2010
Zrozumieć Trójmiasto to dygresyjna opowieść o okolicznościach powstawania unikatowego tworu, jakim jest Zespół Miast Zatoki Gdańskiej. O zrealizowanych i niezrealizowanych założeniach i planach. O dylematach, z którymi podczas pracy zmagali się urbaniści.
Jest to zarazem pierwsza próba kompleksowego spojrzenia na osiem dekad rozwoju trójmiejskiej myśli urbanistycznej. Barbara Bańkowska patrzy na ten okres przez pryzmat twórców idei, planów i dzieł, które miały wpływ na obecny obraz Trójmiasta. Krytyczną analizę rozwoju zespołu miast nadmorskich autorka oparła na niepublikowanych wcześniej źródłowych materiałach archiwalnych oraz osobistych doświadczeniach i wspomnieniach. W rezultacie powstała „mozaika urbanistyczna” ukazująca nowy, panoramiczny obraz przekształceń Trójmiasta.
Szekspir. Siedem grzechów głównych (z zarazą w tle), wyd. 2
Bogato ilustrowany, wnikliwy esej, pokazujący, że grzech stanowi siłę napędową wszystkich głównych postaci szekspirowskich, zarówno w komediach, jak i tragediach. Wyselekcjonowane fragmenty dramatów, w których obecność grzechów głównych jest bardzo wyraźna, autor zestawia z ikonografią epoki, głównie niderlandzką. Obrazy nie zostały jednak dobrane na zasadzie wyszukiwania „ilustracji” do poszczególnych scen, lecz wspólnoty wrażliwości i widzenia świata. Dzięki temu Limon tworzy obraz epoki (renesansu i baroku), która wyrosła na fundamencie nowo powstałej kultury miejskiej.
Szaleństwo upamiętniania. Praktyki antykwaryczne i kultura pamiątki na ziemiach polskich w epoce sentymentalizmu
Wyjęte z grobów szczątki szat i ułomki ciał, dzieła rzemiosła i rzeczy osobiste, fragmenty budowli i elementy uzbrojenia, grudki ziemi i kępki trawy – w większości z takich obiektów, a nie wybitnych dzieł sztuki, składała się kolekcja utworzona przez księżną Izabelę Czartoryską w jej rezydencji w Puławach na przełomie XVIII i XIX wieku. W swej fizycznej postaci były to przedmioty skromne, niepozorne, wręcz banalne. A przecież zostały zamknięte w ozdobnych oprawach, naczyniach i sarkofagach oraz zaaranżowane w efektowne kompozycje w specjalnie dla nich wzniesionych budynkach. Wśród oglądających je gości wywoływały jednak zachwyt i wzruszenie – miały bowiem status historycznych pamiątek. W jaki sposób go zyskały?
Literatura w kręgu Oneironu. Interakcje i nawiązania
Śląska grupa Oneiron, do której należeli Andrzej Urbanowicz, Urszula Broll, Antoni Halor, Zygmunt Stuchlik i Henryk Waniek, kojarzona jest z surrealizmem, mistyką, ezoteryką, oniryzmem i psychologią Junga. Słynie przede wszystkim z twórczości plastycznej swoich członków. Niniejsza książka dotyczy jednak innej pasji oneironautów: literatury. Przedstawiciele grupy byli nie tylko czytelnikami, lecz także pisarzami, poetami, prozaikami, eseistami, tłumaczami, krytykami, redaktorami i wydawcami. Literatura odgrywała dla nich kluczową rolę – była inspiracją, materiałem twórczym, spoiwem wspólnoty, narzędziem awangardowych eksperymentów, a nawet namiastką sacrum.
Wyspa, której nie ma. Geografie wyobrażone pomiędzy Morzem Śródziemnym i Atlantykiem
Wyspa Świętego Brendana, Wyspy Szczęśliwe, Thule, Antilia, Hy-Brasil. Wyspy, których nie ma. Miejsca, które przez stulecia funkcjonowały w zbiorowej wyobraźni jako cele wypraw, obiekty pragnień czy ucieleśnienia utopijnych wizji. W książce tej Antonio Musarra na nowo przygląda się ich fenomenowi.
Historia gówna
Laporte w Historii gówna umiejętnie łączy wybrane wątki psychoanalityczne z historią pojmowaną jako „archeologia dyskursu”, tworząc w rezultacie świetną pracę antropologiczną. Pokazuje, skąd wzięło się skojarzenie poziomu cywilizacji ze stanem toalet, a także dociera do początków takich wyrażeń jak pecunia non olet czy cloaca maxima.
Jerzy Jaworowski. Idę po dnie rzeki
Jerzy Jaworowski (1919–1975) zaprojektował kilkaset okładek oraz wiele serii wydawniczych dla PIW-u, Wydawnictw Artystycznych i Filmowych, Iskier oraz – Czytelnika. Należał do zespołu redakcji graficznej tej oficyny obok wybitnych twórców: Jana Samuela Miklaszewskiego, Jana Młodożeńca, Mariana Stachurskiego, Andrzeja Heidricha i Jana Bokiewicza.
Pozytywiści i choroby
Sprawy zdrowia, higieny, zwalczania chorób i epidemii były dla pozytywistów kluczowe. Według ich przekonania postęp cywilizacyjny zakłada nie tylko wykształcenie, ale i zdrowie całego społeczeństwa. I to niezależnie od jego rozwarstwienia. Dlatego problemy chorób i ich leczenia mieszczą się w założeniach pracy u podstaw. Obecność tematów maladycznych nie dziwi więc w publicystyce pozytywistów. Zastanawiać może natomiast zasadnicza przemiana w wyborze bohaterów i głównych postaci w ówczesnej prozie. Lekarz, obok inżyniera, to nowa i z reguły pozytywna kreacja literacka.
Zagłada Palestyny jest zagładą Ziemi
Zrównanie Strefy Gazy z ziemią nie jest wyłącznie kryzysem humanitarnym – mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną. Zniszczenia, jakich Izrael od 7 października 2023 roku dokonuje w Palestynie, wyznaczają nową fazę sięgającej XIX wieku historii kolonializmu i rabunkowego pozyskiwania zasobów.
Impas, wyd. 2
Ars longa, vita brevis – sztuka długa, życie krótkie – sentencja Hipokratesa, pierwotnie odnosząca się do medycyny, weszła trwale do kultury jako fundament myślenia o sztuce.
Bezformie: sposób użycia
Bezformie to bez wątpienia manifest pewnego sposobu myślenia, ale też: szkoła interpretacji, testująca teoretycznie wyrafinowane, poststrukturalistyczne języki opisu dzieł sztuki nowoczesnej.
Atlas. Antologia
Od swych renesansowych źródeł po późną nowoczesność „atlas” pozostaje niedookreśloną kategorią, balansującą między nauką a sztuką, pojęciem problematycznym i nieustannie się przeobrażającym. W tym niedookreśleniu, swoistej anarchiczności, kryje się pytanie: czy atlasy służyły i służą kolonizowaniu, podporządkowywaniu sobie świata, czy może raczej destrukcji pewnych obrazów, klisz, wyobrażeń?