Ciepło-zimno
Fikcja. Ale nasza rzeczywistość już się w nią przekształca. Upały. Racjonowana woda. Trudno dostępne jedzenie. Limitowany Internet bez zdjęć. Zwykłe życie sprzed… Właściwie czego? Kryzysu? Katastrofy? Jakkolwiek to określić, życie „sprzed” jawi się jako raj utracony. Fikcja. Ale upały już mamy…
A morze wcale nie wzbiera
„A morze wcale nie wzbiera” to opowieść o spotkaniu trójki przyjaciół, które przeradza się w pełną napięcia podróż przez relacje, emocje i wspomnienia. To, co oczywiste, stopniowo przestaje się takie wydawać, a poczucie, że coś ważnego czai się tuż pod powierzchnią, nie opuszcza czytelnika aż do ostatnich stron.
Odejścia
Nie istnieje odejście bardziej ostateczne niż śmierć. Żadna moc nie jest w stanie sprawić, aby zmarli powrócili – jedynie moc literatury. W powieści Adrianny Filimonowicz wskutek pewnego przedziwnego zdarzenia takie powroty stają się możliwe. Ale choć zmarli nie przypominają w niczym hollywoodzkich zombie, to ani oni, ani ich bliscy nie są – wbrew początkowym nadziejom – zadowoleni z tej sytuacji. Trzeba pozwolić im ponownie odejść: uwolnić ich i siebie. Czy to się uda?