Seksualność i erotyka w Japonii
„Ludzie zachodniej kultury tworzyli i nieustannie tworzą i powielają stereotypy m.in. o rzekomych dziwactwach seksualnych Japończyków. Od momentu pierwszych kontaktów Zachodu z Japonią powstawały schematy poznawcze, dotyczące różnych sfer życia Japończyków. Największe uproszczenia odnosiły się do ich obyczajowości, zarówno w aspekcie historycznym, jak i współczesnym. Mimo wielu dekad wzajemnych kontaktów w umysłach nadal dominują uproszczenia i genaralizacje, szczególnie w przypadku tak wrażliwych i wzbudzających liczne kontrowersje kwestii jak seks”.
(fragment wstępu)
Powrót do Tsugaru
[…] Pewnego ranka w trzeciej klasie zatrzymałem się na moście po drodze do szkoły, oparłem o okrągłą, cynobrową belkę i pogrążyłem się w myślach. Poniżej wolno płynęła rzeka szeroka jak tokijska Sumida. Aż do tamtej pory nigdy nie pozwalałem sobie na roztargnienie, przez które straciłbym kontakt ze światem. Zawsze miałem wrażenie, że gdzieś za mną ktoś jest i mnie obserwuje, zawsze przybierałem jakąś pozę. Do każdego, nawet najdrobniejszego gestu dodawałem w głowie didaskalia: „zdezorientowany, patrzy na swoją dłoń”, „mówi, drapiąc się za uchem” – zachowania, przy których mogłoby stać „odruchowo” czy „nieświadomie”, dla mnie nie istniały. Kiedy ocknąłem się z zamyślenia, serce aż zadrżało mi z samotności. W takich momentach zawsze myślałem o przeszłości i przyszłości […]