Opowieści chasydzkie. Antologia
Chasydyzm zrodził się na południowo-wschodnich kresach Rzeczypospolitej w niewielkiej grupie kabalistów i mistyków, ale szybko stał się jednym z największych ruchów religijnych wśród wschodnioeuropejskich Żydów, w niektórych regionach odgrywając także istotną rolę kulturalną i społeczną.
Do ważnych form kultury chasydzkiej należą opowieści. Niniejsza antologia, opracowana przez Wojciecha Tworka i Marcina Wodzińskiego, przedstawia fenomen tego gatunku, odznaczającego się różnorodnością treści i formy. Czytelnik znajdzie tu opowieści cudowne, dokumentalne, fragmenty sensacji historycznych, kompilacji biograficznych, kronik dworskich oraz przykładów apologetycznej historiografii ortodoksyjnej.
Słodko-gorzki eros. Esej
Greckie słowo eros oznacza brak. Pragnienie karmi się pustką i bierze z niej życie, by ustać w momencie spełnienia. Temu paradoksowi erotyzm zawdzięcza swoją obecność w filozofii,
sztuce i literaturze. Skoro pochwycenie uciekającego obiektu pożądania oznacza koniec namiętności, myśl musi pozostać w ciągłym pościgu i niekończącej się ucieczce. „Eros jest czasownikiem”, pisze w swoim eseju Anne Carson, odsuniętą w czasie i oddaloną w przestrzeni rozkoszą, która ukazuje naszą niekompletność.
Trzy opowieści
César Aira, argentyński prozaik uznawany za współczesnego klasyka, specjalizuje się w krótkich, intensywnych powieściach pisanych pod prąd narracyjnych trendów. On sam swoje dzieła nazwał kiedyś „zabawkami dla dorosłych” – to fabuły z iskrą szaleństwa, eksperymentalne i zaskakujące. Zebrane w tomie teksty ukazują typowe cechy pisarstwa Airy.
Historia zapisana na drzwiach i dwie inne opowieści
Trzy pomieszczone w tej książce opowieści – Historia zapisana na drzwiach, Dziecko oraz Chłopak – składają się na wyjątkowe studium dzieciństwa, choroby i wyobcowania. Dziecięca perspektywa, a także pozornie naiwne wyobrażenia o świecie, odzwierciedlone w nad wyraz precyzyjnym języku, sprawiają, że twórczość Christine Lavant jest przejmująco sugestywna; to literatura w stanie czystym. Choć niniejszy wybór traktować można jako preludium do wydarzeń przedstawionych w Zapiskach z domu wariatów, najsłynniejszym dziele Lavant, trzy opowieści w niczym im nie ustępują. Od „Zapisków…” odróżnia je to – zauważa Piotr Paziński – że ich narratorki i narratorzy, występujący trochę dla niepoznaki to w pierwszej, to w trzeciej osobie, nie są (jeszcze?) pisarzami. A jednak za kilka lat zaczną pisać i rzucać kamieniami w milczące anioły
Z Nocy i Mowy. Wybór opowieści
„Z Nocy i Mowy. Taki jest mój rodowód” – deklarował Marian Pankowski w swojej pierwszej powieści. Jego twórczość wyrasta z kreacyjnego żywiołu języka, który pozwala się przyjrzeć ciemnym sferom doświadczenia i oddać cielesny wymiar świata. Jest to autor na wskroś oryginalny, bezkompromisowy. Wyróżnia się olśniewającą frazą, a zarazem prowadzi wysublimowaną grę z tradycją literacką: od Reja i Kochanowskiego, przez romantyków, po Leśmiana i Gombrowicza.
Pochwyceni
Obdarzony nadzwyczajnym słuchem Henry Green jest niezrównanym choreografem języka potocznego. Pochwyceni – powieść opublikowana po raz pierwszy w 1943 roku – czerpie pełnymi garściami z biografii autora. Green służył w ochotniczej straży pożarnej w czasie, kiedy Wielka Brytania przygotowywała się do wojny, pobierał żołd w wysokości sześćdziesięciu siedmiu szylingów tygodniowo i jak wszyscy wokół miesiącami czekał w napięciu na bombardowanie Londynu.
Frotaż. Szkice o literaturze anglojęzycznej
„Literatura na drugie imię ma bezdomność” – pisze Jerzy Jarniewicz. „Bezdomni byli Ulisses i Leopold Bloom; wałęsający się po Nowym Jorku Holden Caulfield; hinduscy bohaterowie V.S. Naipaula; podróżujący po Patagonii Bruce Chatwin; rozczarowana komunizmem Doris Lessing; wyzwalający się z Irlandii James Joyce; amerykański Żyd z powieści Philipa Rotha; czująca się obco we własnym szczęśliwym domu Virginia Woolf; socjalista George Orwell (…). Literatura zbiera pod swoimi skrzydłami tych, którzy stracili bądź odrzucili dom, opowiada o bezdomnych i bezdomności, ale sama też jest bezdomnością. Lubię myśleć, że nie ma domu, do którego musiałaby wracać. Że wyszła z domu i jest z wyboru wiecznym tułaczem. W bezdomności literatury tkwi jej racja bytu jako żywiołu niełatwej wolności, ruchu i przemian. Póki jest bezdomna, póty ma coś ważnego do powiedzenia”.
Smutek w tropikach
W atmosferze znudzenia i letargu popołudniowej godziny panna Miami Mouth snuje wizje awansu do Socjety. Dla przybyszów spoza miasta, a zwłaszcza dla czarnej rodziny, Wyższe Sfery są zamknięte, trzeba się do nich „podkopać” lub szarżować na uzbrojonych strażników, jak wyobraża to sobie Miami. Wyrusza więc z rodziną w podróż przez dżunglę w kierunku czarownego miasta Cuna-Cuna, symbolu rajskich fantazji.
Szkoła ćwiczeń. Poemat
Szkoła ćwiczeń to poemat zawieszony w czasie, między działaniami wojennymi z lat 1916–1918 oraz Jamajką u schyłku XX stulecia. Ishion Hutchinson przypomina o karaibskich żołnierzach, którzy wzięli udział w wielkiej wojnie, walcząc na Bliskim Wschodzie po stronie Imperium Brytyjskiego. Wyobrażenie o ich codzienności autor przeplata narracją o dorastającym siedemdziesiąt lat później (trzy dekady po odzyskaniu przez Jamajkę niepodległości) chłopcu, który konfrontuje własne doświadczenia z wiedzą czerpaną z brytyjskiej encyklopedii. Podwójności czasu towarzyszy inne zwielokrotnienie, które dokonuje się w języku, choćby przez częste aliteracje, nadające mu rytm jak dub w muzyce reggae.
Robinson Crusoe
Robinson Crusoe jest jednym z tych tekstów literackich, które zna każdy. Znajomość powieści Daniela Defoe często ogranicza się jednak – podobnie jak w przypadku Hamleta czy Don Kiszota – do kojarzenia wybranych obrazów, motywów i treści, będących częścią zbiorowej wyobraźni. Od imienia głównego bohatera pochodzi też określenie „robinsonada”, czyli opowieść o pełnej przygód podróży, podczas której bohater trafia, zwykle samotnie, w bezludne miejsce, gdzie kierując się rozumem i doświadczeniem, stara się przetrwać.
Austerlitz
Szkatułkowa opowieść o wyobcowaniu i walce z niepamięcią.
Opis nieszczęścia. Eseje o literaturze
Opis nieszczęścia to tytuł zapożyczony od pierwszego zbioru esejów pisarza. Formuła celnie uwydatnia to, co autora najbardziej interesuje w literaturze. W przedmowie do książki z 1985 roku Sebald pisał: Ci, którzy obierają zawód pisarza, z reguły nie zaliczają się do ludzi najbardziej niefrasobliwych. Jakże inaczej gotowi byliby wdawać się w niemożliwe zajęcie, polegające na poszukiwaniu prawdy? […] Opis nieszczęścia zawiera w sobie możliwość jego przezwyciężenia.
Krok i rytm. Wybór szkiców
Jacek Łukasiewicz należy do grona najbardziej wpływowych powojennych krytyków. Jego eseje oraz szkice, a także rozumienie społecznej roli piśmiennictwa i krytyki, odcisnęły istotny ślad w dyskusji o literaturze współczesnej. Pisane od lat sześćdziesiątych do śmierci autora w 2021 roku książki, artykuły oraz notatki krytyczne składają się na wielowątkowe i niezmiennie aktualne dzieło.
Dekreacja. Wiersze, eseje, opera
W Dekreacji Anne Carson podejmuje próbę przekroczenia własnego „ja”, by oddać głos temu, co niewyrażalne i radykalnie odmienne. Przy pomocy naświetlających się wzajemnie utworów, w kolażu literackich form i stylów – od wierszy, przez krytyczno-filozoficzne eseje i dialogi, po operę poetycką – kieruje wzrok ku postaciom, które, mówiąc słowami Simone Weil, „uczestniczyły w kreacji świata przez dekreację samych siebie”. Pisze m.in. o Samuelu Becketcie, Marguerite Porete, Safonie czy filmach Michelangelo Antonioniego.