Promocje
Czytanki dla robotników sztuki
Czytanki dla robotników sztuki
34,90 zł 26,00 zł
szt.
Narzędziownia. Jak badaliśmy (niewidzialne) miasto
Narzędziownia. Jak badaliśmy (niewidzialne) miasto
29,00 zł 21,75 zł
szt.
NOTES NOT2NOT
NOTES NOT2NOT
9,89 zł 7,00 zł
szt.
O piesku dziwaku
O piesku dziwaku
19,00 zł 14,00 zł
szt.
Miasto zdrój. Architektura i programowanie zmysłów
Miasto zdrój. Architektura i programowanie zmysłów
39,00 zł 29,00 zł
szt.
Real Foto
Real Foto
37,00 zł 27,00 zł
szt.
Format P #5 Wystawy mówione / Spoken exhibitions
Format P #5 Wystawy mówione / Spoken exhibitions
10,00 zł 7,00 zł
szt.
Format P #8 - Nieposłuszeństwo. Teoria i Praktyka
Format P #8 - Nieposłuszeństwo. Teoria i Praktyka
10,00 zł 7,00 zł
szt.
Blog kategorie

Szum #28

Dostępność: średnia ilość
Cena: 30,00 zł 30.00
ilość szt.
Kod produktu: 4327-899D2

Opis

Tułaczki po egipskiej pustyni, saksy w Norwegii i prawdziwa sztuka krytyczna – to dopiero początek biografii głównego bohatera naszego wiosennego numeru. Niech was nie zwiedzie zalotny uśmiech Zbigniewa Libery z okładkowego zdjęcia Anny Grzelewskiej. W rozmowie z Jakubem Banasiakiem i Karoliną Plintą artysta nie bierze jeńców i opowiada między innymi o tym, kto i za co się na niego obrażał (i na odwrót), co sprawiło, że zwrot kinematograficzny się nie udał, i dlaczego Libery nie interesuje teoria Oskara Hansena. Numer otwieramy jednak przypomnieniem innego twórcy wyrastającego ze środowiska łódzkiego. Zmarłego w grudniu ubiegłego roku Sławomira Belinę, performera, redaktora i duchowego spadkobiercę wszystkich drag queen świata, wspomina Tomasz Fudala.

Belina pokazywał queerowe prace naprzeciwko biskupiej kurii, Karol Radziszewski robi to pod nosem nowego dyrektora CSW Zamek Ujazdowski. Podczas gdy dziennikarze publicznej telewizji ganiali za artystą z kamerą po zamkowych korytarzach niczym w The Benny Hill Show, my postanowiliśmy przyjrzeć się dokładnie jego retrospektywie. Potęgę sekretów w „Temacie numeru” wnikliwie analizuje Jakub Gawkowski, idąc pod prąd precyzyjnie tkanej przez artystę narracji. Karol Radziszewski to w końcu człowiek instytucja, a jak wiadomo, instytucje mają swoje za uszami. Na wystawę Karola Radziszewskiego i sam Zamek Ujazdowski od pewnego czasu skierowane są oczy wszystkich, ale w stolicy, pod nosem świata sztuki funkcjonują też instytucje, o których wielu nie ma nawet pojęcia. Jedną z nich jest schowane na czwartym piętrze Domu pod Orłami Muzeum Historii Spółdzielczości w Polsce. Na wycieczkę po ekspozycji tej na wskroś analogowej, a jednak wyjątkowo dziś aktualnej w swoich zainteresowaniach placówki zabiera nas w dziale „Obiekt kultury” Monika Borys.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl